Czego oczekujesz od studentów

Zdecyduj się

Zdecyduj się, czego oczekujesz od studentów. Czy chcesz, żeby przychodzili na Twoje zajęcia? Rola społeczna pod nazwą „nauczyciel akademicki” rodzi się i rozwija tylko przy współudziale studentów. Nauczyciela (współ)tworzą zatem jego uczniowie; pełna sala wykładowa kreuje Twoją tożsamość wykładowcy. A czy możesz zmusić studentów do tego, żeby tworzyli Ciebie? Nakazem administracyjnym i siłą hierarchii? Upiory dawnej opresyjności chociażby pod postacią publicznego sprawdzania listy obecności nadal straszą w systemie edukacyjnym w XXI wieku. Groźbą obniżenia oceny wymuszasz na studentach, żeby Cię tworzyli. Bez ich obecności na sali wykładowej Twoja rola nauczyciela traci blask. Znikasz.

Ile Cię kosztuje budowanie i utrzymywanie takiego status quo? Ile niepewności „przyjdą, nie przyjdą?” Ile gorzkich słów wypowiedzianych pod adresem studentów? Ile frustracji z powodu nie „tej młodzieży, co dawniej”? Uparcie nie przychodzą na zajęcia, nie chcą Cię tworzyć, ci niewdzięcznicy. A przecież Ty do nich z własną wiedzą, slajdami, godzinnymi wykładami… a oni.. szkoda słów. Co robić?

Zrób porządek

Jeśli wierzyć Marie Kondo, sprzątanie ma w sobie magię. Posprzątaj swoje myślenie o sobie jako o wykładowcy. Poukładaj na nowo. Jeśli chcesz, posłuż się radami pani Kondo – wszystko, co stare, weź z szacunkiem do ręki i podziękuj za lata dobrej służby. Porozmawiaj przez chwilę z każdą z tych rzeczy, sprawdź, czy nadal w nowych czasach, w nowych kontekstach będą Ci służyć tak samo dobrze, jak kiedyś.

Co napędza Cię jako wykładowcę? Co daje Ci radość? Jaka myśl powoduje, że idziesz na uczelnię i uśmiechasz się do swoich studentów? Pamiętasz jeszcze? Odkurz te myśli, niech znów błyszczą i nadają charakteru wszystkiemu, co robisz.

Kiedyś powiedziałeś mi, że marzyłeś o tym, żeby zostać wykładowcą. Żeby uczyć. Nie powiedziałeś tego głośno, ale dałeś do zrozumienia, że bycie wykładowcą jest ukoronowaniem Twojej pracy. Zdobyłeś już to, to i to. I nadszedł czas, żeby się z kimś tym podzielić, mieć studentów, uczniów, być dla nich mistrzem. Yodą. Mentorem. Sifu.

Odśwież swoje myślenie o sobie jako o wykładowcy. UCZELNIA jest Twoim miejscem pracy. JESTEŚ mistrzem. MASZ uczniów. Teraz tylko zrób wszystko, żeby zobaczyć w ich oczach błysk podziwu.

Możesz również polubić…

1 Odpowiedź

  1. PaniMetodyk pisze:

    Odśwież swoje myślenie o sobie jako o wykładowcy. UCZELNIA jest Twoim miejscem pracy. JESTEŚ mistrzem. MASZ uczniów. Teraz tylko zrób wszystko, żeby zobaczyć w ich oczach błysk podziwu.